sobota, 14 marca 2015

Soul Eater: Dziewica

Tytuł: Dziewica 
Anime: Soul Eater
Ilość: 1
Rodzaj: Droubble, In character, Parody, PG-13, Spin-off
Uwagi: Miało być śmieszne. Właśnie, miało ;_;


- SOOOUL! - wydarła się Maka, przedzierając się przez ocean brudnych, śmierdzących ubrań, potłuczonych butelek i paczek po papierosach. 
- Czego się drzesz, kobieto. - warknął białowłosy, podpierając się na łokciu. Po chwili złapał się gwałtownie za głowę i zwymiotował - O kurwa. 
- Co, główka boli? – zadrwiła, patrząc na niego z wyższością. - Zabalowałeś, teraz sprzątaj. Dzisiaj musisz jeszcze odrobić pracę domową. 
- Dzisiaj musisz jeszcze odrobić pracę domową, dzisiaj musisz jeszcze odrobić pracę domową. - przedrzeźniał ją, nieudolnie imitując jej głos. - Daj mi coś na kaca bo zaraz umrę. 
Maka popatrzyła się na niego z obrzydzeniem, pokręciła głową i wyszła, trzaskając drzwiami. 
- Zapamiętam to sobie! - zawył, przewracając się ze zbolałą miną na ubrania. Wczoraj ostro przesadzili, Black Star przyniósł za dużo wódki. A wszystko zaczęło się od siedemnastych urodzin Tsubaki... Westchnął cicho i wstał, mierzwiąc włosy. Trzeba ogarnąć ten burdel, pomyślał. Ale najpierw wyleczę kaca. 
Nieprzytomny poszedł do kuchni, nalał wody z kranu i wziął tabletki na specjalne okazje, opierając się o blat. Usłyszał wrzask i odgłos tłuczonej szklanki. Odwrócił się gwałtownie i zauważył roztrzęsioną Makę.
- SOUL, MÓGŁBYŚ ŁASKAWIE COŚ UBRAĆ? – krzyknęła, gwałtownie zasłaniając sobie oczy.
- Kobieto, nie drzyj się. – jęknął, marszcząc brwi i przygryzając wargę. – Co ty, dziewica, że trzęsiesz portkami na widok faceta bez koszulki? 

Powitalny post

          Czemu po kanapkach z dżemem czuję w ustach ten pieprzony kminek? 
          Eee... Hej? 
          Dobrze Was widzieć? 

          Na blogu będę publikowała fanfiki z anime i mang. Zwykle będą to wydarzenia pisane z perspektywy jakiejś pobocznej postaci/pairingi*/parodie, jednak zdarzą się kontynuacje serii i alternatywy. Ostrzeżenia dotyczące treści znajdziecie po prawej stronie. Czasem mogę tworzyć własne historie i fanfiki do nich, jednak to będzie napisane na początku notki. Wolę zaznaczyć na wstępie, że nienawidzę poganiania mnie. Można życzyć mi weny, można pytać się, kiedy kolejna notka (na co i tak nie odpowiem) ale nigdy, NIGDY mnie nie poganiać :///  Szczęśliwego nowego roku! 


*yaoi, yuri, czasem jakieś hetero :')

Pierwsza notka: chuj wie kiedy wen mnie najdzie